Dlaczego nie montujemy foli grzewczych

Dynamiczny rozwój fotowoltaiki sprawił, że do łask wróciło ogrzewanie elektryczne. Na fali popularności ogrzewania elektrycznego wypłynęło kilka firm, które próbują wmówić klientom, że warto rozważyć wybór folii grzewczej.

Mianem foli grzewczej najczęściej określa się zaprasowane pomiędzy dwie warstwy tworzywa paski grafitu (w czystej postaci lub mieszanki ze spoiwem). Grafit pełni rolę opornika na którym pod wpływem przepływu prądu wydziela się ciepło.

Dlaczego stanowczo odmawiamy montażu foli grzewczej

  1. Produkt jest niebezpieczny – przynajmniej w formie reklamowanej przez nieuczciwych sprzewdawców.
  2. Drogi w zakupie i montażu jeżeli chcemy mieć zabezpieczenie przed porażeniem prądem.
  3. Kojarzony jest z naciągaczami reklamującymi ten produkt jako “ogrzewanie energooszczędne”, “ogrzewanie na podczerwień”, “ogrzewanie sufitowe”

Folie grzewcze oferowane w naszym kraju pochodzą z importu. Krajem pochodzenia jest najczęściej Korea Południa gdzie produkt jest produkowany na zamówienie z logo sprzedawcy.

Niebezpieczeństwo

Typowy zestaw przyłączeniowy do foli grzewczej

Folie grzewcze oferowane są w postaci wstęgi o szerokości najczęściej 50cm, którą można przecinać na wskazaną długość. Cena jest kusząca, jednak sprzedawcy nie informują, że dla zachowania bezpieczeństwa, koreańscy producenci zalecają montaż stalowej siatki ekranującej, której zadaniem jest ochrona przed porażeniem prądem w przypadku przebicia, przewiercenia podłogi. Dodatkowo wszystkie połączenia elektryczne realizowane są na miejscu instalacji, a jedynym zabezpieczeniem są fragmenty taśmy samoprzylepnej do zabezpieczenia wpinanych w folie klipsów zasilających. Upuszczona szklanka wody lub mały wyciek w kuchni i ryzyko porażenia prądem jest niewyobrażalne.

Wysokie koszty

Aby instalacja była bezpieczna i spełniała aktualne wymagania przeciwporażeniowej trzeba zastosować siatkę stalową. Siatkę taką należy ułożyć zarówno pod folią grzewczą jak i na niej. Każdą warstwę należy zagruntować i przykleić specjalnym klejem. Czyli na każdy 1m2 foli grzewczej trzeba dokupiź 2m2 siatki stalowe. Takie rozwiązanie jest nie tylko kosztowne w zakupie, ale i pracochłonne w montażu. Koszt zakupu jest znacznie wyższy od kosztu maty grzewczej zbudowanej w oparciu o klasyczny kabel grzewczy. Czas montażu z uwagi na potrzebę ułożenia trzech warstw z gruntowaniem i klejeniem oraz połączeniami elektrycznymi będzie od 2 do 5 razy dłuższy w stosunku do bezpiecznych i tańszych rozwiązań dostępnych na rynku.

Naciągacze

Siatka ekranująca w powiększeniu

Koszty ogrzewania foliami grzewczymi są identyczne jak każdym innym ogrzewaniem elektrycznym. W przyrodzie nie występuje takie pojęcie jak “grzejnik energooszczędny”. Także użycie określenia “ogrzewanie na podczerwień” jest ewidentną manipulacją.  Zadaniem grzejnika (maty, foli grzewczej) jest uzupełnienie ciepła które stracił budynek.  Oszczędności możemy uzyskać tylko przez poprawienie izolacji budynku (ściany, okna), obniżenie strat wentylacyjnych (rekuperacja), obniżenie temperatury w pomieszczeniu lub ograniczenie ogrzewanej powierzchni.

Folie i maty grzewcze oddają ciepło przez podczerwień, ale jest to niewielka ilość energii, ponieważ temperatura podłogi nie przekracza 30 stopni,  Większość ciepła oddawana jest przez konwekcję.

Na podstawie Wikipedii:

Elektryczny promiennik podczerwieni jest rodzajem grzałki elektrycznej, której powierzchnia robocza rozgrzewa się do temperatury kilkuset stopni Celsjusza w wyniku czego emituje promieniowanie podczerwone. Promienniki są wykonywane w formie żarówek, elementów ceramicznych lub metalowych. Jest to lampa z umieszczonym wewnątrz żarnikiem, który podobnie jak w żarówce, rozgrzewa się do wysokiej temperatury. Żarnik takiego promiennika ma jednak tak dobrany stosunek oporu elektrycznego do grubości, że przy napięciu roboczym nagrzewa się do temperatury około 500 °C, więc maksimum widmowe emitowanego przez niego promieniowania elektromagnetycznego znajduje się w zakresie podczerwieni. Promieniowanie podczerwone nie jest widzialne dla ludzkiego oka – ale jest odczuwalne w postaci ciepła.”

Jeszcze trzy ciekawe kwestie, które trzeba brać pod uwagę:

  • Żaden renomowany producent elektrycznego ogrzewania podłogowego (polski lub europejski) nie oferuje tego typu rozwiązań.
  • Certyfikaty CE (deklaracja zgodności) są wystawiane przez importerów. Deklarację taką może wystawić każdy. Takiej deklaracji nie wystawia dla rynku europejskiego producent. Deklaracje te zawierają najczęściej zapisy tylko o zgodności elektromagnetycznej i nie ma tam słowa o ochronie przeciwporażeniowej.
  • Żaden ze sprzedawców w Polsce nie potrafi przedstawić badań europejskich lub polskich agencji certyfikujących z potwierdzeniem odporności izolacji na przebicie konkretnym napięciem.

Warto przeczytać: